Powered By Blogger

sobota, 6 sierpnia 2011

Robson i Mikson on the road again....

       No więc dziś przy porannej kawie i wpadającej w ucho piosence "Barrabas - On the road again "
zapadła decyzja o tym, że w pierwszą trasę w nowej firmie lecimy w podwójnej obsadzie ;) 

                W związku z tym ja powoli zaczynam przygotowania, trzeba zwolnić miejsce na dyskach kamery i aparatu, dać do prania koce i pościel oraz część ubrań  ( w końcu trzeba wyruszać z czystym ekwipunkiem :P ) zaczęły się też powolne zakupy a ponieważ ojciec nie jeździ od drugiej połowy Lipca więc całe jedzenie i prowiant został zużyty w domu...cukier, herbata, kawa, sól te wszystkie podstawowe rzeczy trzeba kupić na nowo oczywiście do tego jedzenie ale to już przed samym wyjazdem.

Nastepny aktual już z odbioru Dafika wraz z filmem i zdjęciami ;))

Pozdrawiam

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz