Pewien Niemiecki dokument zainspirował mnie do napisania tu pewnych przemyśleń na temat tego jak wielki wkład mają kierowcy ciężarówek w funcjonowanie świata i jak bardzo są niedoceniani . Wszyscy wokół nieznający tego zawodu narzekają że ciężarówki niszczą drogi, tamują ruch, są niemili itd. Wyobraźmy sobie zatem kilka dni bez ciężarówek....
Dzień Pierwszy: Pan kowalski idzie rano po coś na śniadanie, kupuje masło i ser gdyż mały sklepik osiedlowy ma zapas na kilka dni, nie udaje mu się kupić bułek gdyż KTOŚ nie wyjechał o 3 nad ranem żeby dowieźć je do sklepu...
Dzień drugi: w sklepach zaczyna brakować produktów szybko psujących się: owoców,warzyw, bo KTOŚ nie przywiózł ich z południowej europy chłodniami
Dzień trzeci: stacje benzynowe pustoszeją powstają gigantyczne korki do dystrybutorów, place budów pustoszeją z braku materiałow do budowania kolejnych bloków,stadionów,dróg,osiedli,kin,boisk,elektrowni i wszystkiego innego. W sklepach nie dostaniemy już warzyw,owoców,pieczywa,wędlin ponieważ KTOŚ nie wyjechał w trasę
Dzień czwarty : Kończą się zapasy wody butelkowej, sklepy przypominają te z filmów o PRL. Już nie pracuje nikt, wybuchają zamieszki,strajki spowodowane brakiem towarów na rynku a ostatnie produkty osiągają niesamowitą cene.
A to wszystko bo KTOŚ nie wyjechał w trasę zostawiając żony,dzieci i nie gnał przez cała europe by dostarczyć wam produktów potrzebnych do życia, nie śpiac żeby dotrzymać nadludzkich terminów, odbierając kolejne telefony od szefa.
"Gdzie pan jest ?! " słychać w słuchawce. I wtedy przychodzi myśl "dlaczego ja to robię"....żyję w kabinie,jem w pośpiechu, ciągle w stresie, pokonuje tysiące kilometrów miesięcznie, nie mam praktycznie życia prywatnego, zaniedbuje rodzinę ( o ile ona jeszcze istnieję bo wiele kierowców to rozwodnicy) a to wszystko za marne pieniądze czesto nie wypłacane przez firmy na czas.....i do tego zupełny BRAK SZACUNKU ze strony ludzi.....
A morał z tego taki, że Kierowcy i ich rodziny poświęcają swoje życia dla dobra innych a potem jedyne co mają to brak szacuku,odpoczynku, pieniędzy , i spokoju.... :(
Przemyślcie to następnym razem gdy będziecie "psioczyć" na ciężarówki i ich kierowców

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz